profile

Hej! Tu Mariusz – twórca Zwinnego Newslettera.

🚘 Wjechała autem do jeziora, bo tak ją poprowadził GPS

published11 months ago
3 min read

Cześć Reader

Ta historia wydarzyła się dobrych kilka lat temu. 23-letnia Kanadyjka, jadąc nocą we mgle, tak bardzo uwierzyła swojemu systemowi nawigacji, że zamiast dotrzeć do celu, wjechała prosto do jeziora. Jej GPS skierował ją na niewielki slip, który przy akwenach wodnych służy do wodowania łódek i jachtów.

Kobieta musiała przepłynąć ponad 30 metrów w lodowatej wozie (4 stopnie Celsjusza), żeby bezpiecznie znaleźć się na brzegu. Na szczęście nic jej się nie stało, ale samochód nie nadawał się do użytku.

Dlaczego opowiadasz mi tę historię Mariuszu?

Dobre pytanie, Reader 😊👍

Wyobraź sobie, że nasz umysł działa dokładnie tak jak system nawigacji GPS, w którym został ustawiony określony kierunek jazdy.

Kierunek, który nie zawsze jest zsynchronizowany z rzeczywistym krajobrazem, w którym się znaleźliśmy.

Na przykład umysł wielu liderów kieruje ich w kierunku, który polega na tym, aby ludzie nie dowiedzieli się, że jestem oszustem (syndrom oszusta).

Że za wszelką cenę muszę być być bohaterem i czuć się niezastąpionym.

Że za wszelką cenę muszę dać z siebie wszystko, bo inaczej zawiodę siebie i swój zespół.

Że muszę sam zatwierdzać wszystkie decyzje, bo inaczej stracę kontrolę i autorytet w firmie

Możesz sobie dopisać listę swoich gps-owych "destynacji".

Wszystko, to pewne "mapy mentalne", które siedzą w naszych głowach. Kiedy podążasz za nimi sztywno, często kończysz na dnie bardzo głębokiego jeziora.

Kiedy jedziesz szybko i wściekle w kierunku „być bohaterem i czuć się niezastąpionym”, zamieniasz się w ratownika, który wyręcza wszystkich w pracy, utwierdza ich w bezradności i uzależnia od siebie.

Kiedy jedziesz szybko i wściekle w kierunku „muszę zatwierdzać wszystkie decyzje”, zabijasz inicjatywę w zespole - sprawiasz, że ludzie nie korzystają ze swojej wiedzy, doświadczenia i wewnętrznej motywacji.

Mogę tak wymieniać dalej...

Chodzi mi o to, że:

Nie możesz ślepo ufać systemowi nawigacyjnemu, który masz w głowie

Bo "krajobraz" (otoczenie zewnętrzne, rzeczywistość twojej firmy, zespół) jest jak kontekst, który ciągle się zmienia. Lider nie może ignorować kontekstu i ślepo ufać systemowi nawigacyjnemu, który ma głowie. Musi ciągle go weryfikować i dbać o jego aktualizacje. Inaczej grozi mu, że wjedzie do jeziora.

Nasza niezwykła zdolność do abstrakcji

Człowiek zawdzięcza swoje dokonania niezwykłej zdolności abstrakcji. Bez niej nie istniałaby ani nauka, ani sztuka, ani literatura, ani też filozofia.

Abstrakcji – to znaczy daru upraszczania rzeczy przez wybieranie tych aspektów rzeczywistości, na których chcemy się skoncentrować, a ignorowanie innych tak jakby nie istniały.

Nasza zdolność abstrakcji jest jak miecz obosieczny. Bo możemy przyswoić sobie fałszywe idee – zignorować te aspekty rzeczywistości, które były jednak ważne.

Co decyduje o tym, że wybierzemy pozytywnie lub negatywnie?

Sięgnijmy do świata nauki.

Naukowiec obserwuje pewne dostępne mu fakty i abstrahuje teorię, która do nich pasuje. Następnie przeprowadza dalsze eksperymenty, żeby ją przetestować. Jeśli dana teoria pasuje, uważa ją za prawdziwą, ale tylko w tym znaczeniu, że do chwili obecnej najlepiej wyjaśnia i przewiduje różne zdarzenia.

Inaczej mówiąc, nauka rozwija się, kiedy teoria jest nieustannie oceniana i poprawiana przez rzeczywistość.

A więc istotą podejścia naukowego jest to, że najpierw badamy fakty, a potem tworzymy teorie. Teorie są dostosowywane do faktów, nie odwrotnie.

Tak samo jest z naszym systemem nawigacji, który mamy w głowach. Kiedy Twój GPS nie pokazuje Ci na mapie jeziora, podczas, gdy ono w rzeczywistości tam jest, to uznajesz, że masz nieaktualną mapę. I trzeba ją zmienić, zaktualizować. Nie ufasz mu ślepo, lądując w lodowatej wodzie.

Nasze systemy nawigacyjne nie są rzeczywistością, są tylko abstrakcją terenu

To, czy przyswajamy sobie aspekty, które są dla nas istotne lub nie, zależy od tego, czy ważniejsza jest dla nas rzeczywistość, czy mapa.

Jeśli ciągle sprawdzamy naszą mapę, to nasz obraz rzeczywistości będzie się ciągle aktualizował.

Gorzej, jeżeli lider przedkłada swoją mapę nad rzeczywistość. To jest często powodem oporu przy zmianie.

"Zdrowy" lider jest cały czas zainteresowany przystosowaniem swoich map do rzeczywistości, jest zainteresowany ich ciągłą weryfikacją.

Nie trzyma się ich jak pluszowego misia 😊

Pozdrawiam Cię zwinnie i życzę Ci dużo uważności w tym tygodniu w korzystaniu z Twojego systemu nawigacji,

Mariusz